Pożar przy 3 Maja w Płocku. Błyskawiczna reakcja służb
Dramatyczne sceny rozegrały się we wtorkowy wieczór, 6 stycznia w jednym z budynków mieszkalnych przy ulicy 3 Maja w Płocku. Około godziny 18:40 na drugim piętrze wybuchł pożar, który szybko zaczął się rozprzestrzeniać i generować gęsty dym. Na miejsce zdarzenia niezwłocznie skierowano wszystkie dostępne siły ratunkowe, w tym zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz patrole płockiej policji. Rozpoczęła się walka z czasem o bezpieczeństwo i życie mieszkańców kamienicy.
Ewakuacja w Płocku. Policjanci pomogli ponad 20 osobom
W akcji ratunkowej w Płocku udział wzięło 18 policjantów z Oddziału Prewencji Policji oraz oficer kontrolny płockiej komendy. Funkcjonariusze nie ograniczyli się jedynie do zabezpieczenia terenu dla strażaków, ale aktywnie włączyli się w ewakuację mieszkańców z zagrożonego budynku. W obliczu szybko rozprzestrzeniającego się ognia i gęstego dymu, wyprowadzili na zewnątrz ponad 20 osób. Pięciu lokatorów wymagało hospitalizacji i zostało przewiezionych do szpitala przez pogotowie ratunkowe.
Schronienie w radiowozach i pomoc dla mieszkańców
Po opuszczeniu płonącego budynku, ewakuowani mieszkańcy musieli zmierzyć się z mroźnym, styczniowym wieczorem. Płoccy policjanci natychmiast zareagowali, udostępniając swoje radiowozy jako tymczasowe, ciepłe schronienie dla poszkodowanych. Funkcjonariusze dbali o bezpieczeństwo lokatorów i udzielali im niezbędnego wsparcia w tych trudnych chwilach. Pomagali także wynosić najpotrzebniejsze rzeczy osobiste z mieszkań, do których można było bezpiecznie wejść, zanim klatka schodowa została całkowicie wyłączona z użytkowania.
Dzień po zdarzeniu, w środę 7 stycznia odbyły się czynności mające na celu ustalenie przyczyn powstania pożaru. Wspólnie z biegłym z zakresu pożarnictwa policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny.
Źródło: Policja.pl